66 pomysłów na mały, kreatywny biznes

66 pomysłów na mały, kreatywny biznes

66pomyslowJedną z najciekawszych i najlepiej płatnych prac, jakie kiedykolwiek miałam, dostałam ponieważ przeczytałam do końca maila, którego w pierwszym odruchu chciałam skasować. Czy to jest dobre zdanie na rozpoczęcie najdłuższego postu, jaki kiedykolwiek zagościł na tej stronie?

 

Nadawcą było biuro karier Akademii Sztuk Pięknych, do którego napisała szwedzka firma łącząca badania społeczne z designem. Ja byłam studentką. Szwedzi szukali  „trend scoutów” i „trendografów”, czyli osób wyłapujących i analizujących trendy. Nie wiedziałam wtedy, że taki zawód istnieje, ale wysłałam aplikację. Po długim procesie rekrutacyjnym, powiedziano mi, że zostałam przyjęta. Byłam zachwycona i załamana. Dzień wcześniej dostałam stypendium do Włoch. Nic straconego, powiedziała miła pani ze Sztokholmu przez Skype’a – będziesz zatem naszym trendografem we Florencji.

Moja praca polegała między innymi na robieniu pogłębionych wywiadów o stylu życia (Włochów – których musiałam sama znaleźć pod kątem pewnych demograficznych wytycznych i nakłonić do opowiedzenia mi o swoich upodobaniach i stylu życia), ale też na naukowym wgryzaniu się w temat trendów społecznych i odróżnianiu tak zwanych megatrendów od chwilowych mód. Na odróżnianiu trendów lokalnych (jeżdżenie na skuterze z komórką zatkniętą pod kaskiem – specjalność włoska) od trendów globalnych (pamiętając o tym, że tzw. Pierwszy Świat lubi myśleć, że jest całym globem) i pisaniu raportów.

Jeżeli pomysł na biznes jest zgodny z silnym trendem, można założyć, że jest przyszłościowy. Nawet jeśli dziś wydaje się być nieco szalony i niszowy. Jak praca trendografa na przykład. A zatem kilka megatrendów, które raczej nie są „hitem jednego sezonu”: ekologia i wellness, zielona energia, media społecznościowe, bycie online 24h – smart technologia, partycypacyjność, video, indywidualizacja i personalizacja stylu życia, slow life, młodość, atrakcyjny wygląd, „ekonomia doświadczeń”, starzejące się społeczeństwa w Europie. Trendy to silne bestie – nie ma co ich ignorować. Lepiej je tropić i się im uważnie przyglądać.

66 pomysłów na biznes to efekt burzy mózgu, która rozpętała się w mojej głowie w pewien sobotni poranek. 66 to bardzo dużo. Każdy coś dla siebie znajdzie dobrego. Starałam się nie zamieszczać kompletnie absurdalnych pomysłów, ale zgromadzić  „trendozgodne”, ciekawe propozycje, które mogą być inspiracją dla osób, które chciałyby coś robić, ale nie wiedzą co. Nie bójmy się dzielenia się pomysłami, w obawie, że je ktoś nam zabierze i zrealizuje je za nas. Jeżeli któryś pomysł ci się spodoba – bierz i działaj!

Nie ma co strzec pomysłów – pomysły o ile się ich nie realizuje – są jak czeki bez pokrycia.

W niektórych z tych prac, o ile się je dobrze wymyśli i wykona (bo każdy z tych pomysłów można zrealizować w sposób mistrzowski, jak i całkowicie schrzanić), można zarobić równowartość kilku średnich krajowych, inne to raczej pomysły na dorobienie „na waciki”.  Miłej lektury!

1.Tworzenie stron www

Tak od serca, pod potrzeby małych biznesów, słuchając uważnie, czytając w myślach, rzucając graficznie na kolana, za przyzwoite stawki.

2. Tworzenie samouczków video do samodzielnego tworzenia stron www i porady wszelakie

Na WordPressie chociażby. Sama bym takie stworzyła, gdybym miała więcej czasu. A jeśli ktoś coś takiego stworzy i będzie to w dobrym stylu, to będę wszem i wobec polecać. Coś takiego mam na myśliI takiego. Plus zawsze można też doradzać, co zrobić, żeby taka strona www efektywnie działała i sprzedawała to, co mamy do zaoferowania, jak robi to ta pani.

3. Copywriting dla małych firm

Tak jak robi to Ania Piwowarska -  Ale mimo tego, że jest genialna, nie obsłuży wszystkich potrzebujących dobrych tekstów małych, kreatywnych firm w Polsce.

4. Podróże z duszą

Czyli tak jak chociażby jak zrobiły to Lemon&Lime i Jalla Joga, tworząc zgrabne połączenie zwiedzania Toskanii i jogicznej praktyki. Spektrum możliwości – od wypraw w stylu New Age po  podróże w duchu Nicolasa Bouvier.

5. Wyspecjalizowany coaching

Coache od wszystkiego, pewni siebie specjaliści od Wszystkich Bolączek Świata ustępują miejsca bardziej spersonalizowanym i wyspecjalizowanym propozycjom. Mnie ujmują te dwie panie – ta pani łączy coaching z feminizmem, teoriami emancypacyjnymi, a jej klientki to głównie Afroamerykanki, a ta pani mieszka w Kanadzie, specjalizuje się w uwalnianiu potencjału intuicji i ma ładną stronę www. Ta pierwsza też ma ładną stronę. Powoli staje się to standardem (patrz zatem punkt 1).

6. Home staging, czyli stylizowanie i fotografowanie mieszkań pod sprzedaż

Sporo osób to już robi. Ja uwielbiam oglądać zdjęcia mieszkań „przed i po” – na przykład polecam krakowską firmę Sceny Domowe.

7. Catering z pomysłem

Nie wiem, czy w każdym mieście jest jeszcze zapotrzebowanie na catering wegański, ale ja szukając różnych opcji, kiedy jeszcze zdarzało mi się organizować eventy turystyczne, znajdowałam albo przykre, nudne standardy w duchu polskiej gastronomii średniej półki, albo wydumane, lukrowane propozycje. I na żadnej stronie nie widziałam zdjęcia i opisu osoby, która to jedzenie przyrządza.

8. Warsztaty kulinarne

Znajomy kucharz mówi tak – „niby jest kryzys, a na warsztaty kulinarne wszyscy walą drzwiami i oknami”, no właśnie – ludzie wolą sami coś dobrego ugotować, niż zdawać się na restauracje.

9. Terapia dla par

Zdanie innego znajomego: „Ja to uważam, że 80% par jakie znam, żyje razem, zupełnie się nie rozumiejąc”. Rozglądam się dookoła i stwierdzam, że niestety, coś jest na rzeczy. Konflikty i nieporozumienia, a z drugiej strony silna potrzeba, żeby jednak budować trwałe związki – idealny miks dla terapeutów pracujących z parami.

10. Wieczory panieńskie z pomysłem

Lepszym niż limuzyna, półnagi tancerz i królicze uszy. Spersonalizowane pod pannę młodą – gry miejskie i nowoczesne rytuały – na ludowo, na punkowo, literacko, zawadiacko.

11. Organizacja ślubów

Idąc tropem wieczorów panieńskich… i „ciągnąc temat”.

12. Wycieczki miejskie

Pomysł alternatywnych wycieczek miejskich, który przez kilka lat realizowałam w Krakowie z trójką przyjaciół – nadal aktualny. Być może nie w Radomiu, ale w Szczecinie już by mógł zadziałać.

13. Usługi typu concierge

Czy każdy wie, że coś takiego istnieje? Concierge to pierwotnie dozorca i odźwierny, a dziś raczej osobisty asystent z wyższej półki, osoba, która załatwia bilety, rezerwuje stoliki, potrafi w nocy wypożyczyć garnitur i prywatny samolot. Żadna z rodzimych stron oferujących takie usługi nie spodobała mi się na tyle, żeby ją tu linkować.

14. Nauka jazdy specjalnie dla kobiet

Przyznaję się – nie mam prawa jazdy. Chciałabym zrobić. Przeraża mnie sama myśl o tym, że będę musiała jeździć po Alejach Trzech Wieszczów. Boję się, że obok będzie siedział wąsaty pan i będzie na mnie wrzeszczał. Gdyby była szkoła, której instruktorzy skończyli również kurs NVC, w której jeździ się różowym garbusami, a z głośników leci PJ Harvey – to ja bym się natychmiast zapisała.

15. Nauka języków dla specjalnych grup

Niby szkół językowych jest cała masa i wszystkie uważają, że są najlepsze. Ale i tak mało która zadaje sobie trud uszycia oferty pod klienta ze specjalną potrzebą. Takiego co tylko chce mówić po włosku, żeby szpanować na wakacjach, albo kogoś kto uważa, że jest beztalenciem językowym

16. Fryzjer + coach  - 2 w 1

Jak szampon z odżywką. Niby wielu fryzjerów i tak ma takie zacięcie. Ale gdyby to zrobić explicite? Z ciekawości bym się przeszła.

17. Green juice

Ameryka oszalała, w Nowym Jorku na każdym rogu można kupić świeżo wyciskany koktajl z zielonych warzyw. Ja też tak chcę!

18. Gastronomia z pomysłem i duszą

A la hummusija Kasi Pilitowskiej „Hummus Amamammusi” na ulicy Augustiańskiej na krakowskim Kazimierzu. Cud hummus na 16 metrach kwadratowych.

19. Fitness z duszą

Wiem, nadużywam słowa „dusza”, ale to taki skrót myślowy. Fitness studio, w którym nie tylko można wyrzeźbić tyłek, ale poczuć, że dba się o siebie od stóp do głów i jeszcze wyżej.

20. Usługi videofilmowania w super stylu – video cv, video demo itp.

Za chwilę każdy mały biznes będzie chciał mieć swoją video wizytówkę w sieci, mówię to wam, jakom wróżka. Ten kto to zrobi dobrze i tanio odleci na latającym dywanie do ciepłych krajów.

21. Uczenie nowych mediów seniorów

Niektóre Babcie i Dziadkowie mogliby korzystać z dobrodziejstw videokonferencji na Skypie, e-zakupów i blogosfery, gdyby mieli dostęp do komputerów i ktoś by ich spokojnie, cierpliwie przeszkolił.

22. Warsztaty DJ-skie dla ludności

Każdy by chyba chciał umieć miksować muzykę na żywo. A warsztaty, które znam są raczej dla wkręconej w temat młodzieży.

23. Budowanie domów z gliny

Ten trend cieszy moje serce. Domy z gliny = dobro. Tu jest miejsce żeby podziękować ruchowi i fundacji Cohabitat za ważny gest udostępnienia polskiej literatury na ten temat na zasadzie open source (na FB jest informacja)

24. Energia solarna

W ramach tego hasła można oferować wiele różnych rzeczy, a ja przy okazji chciałam ukłonić się w kierunku zdolnej i cudownej Uli Kowal-Kiragi, która zaprojektowała ładowarkę solarną USB i udostępniła na nią przepis – sama możesz taką ładowarkę zrobić i ładować smartfona słońcem jesiennym (filmik).

25. Miody z miast

Pszczelarze – nadchodzi wasz czas. Kto powiedział, że nie można hodować pszczół na obrzeżach miast? Dobre przykłady – miody “made in Berlin” albo made in Austria. Przy okazji możemy zaadpotować pszczołę w ramach akcji Greenpeace’u (klik klik)- ja zaadoptowałam 10.

26. Emisja głosu

Tak jak robi to Iza Wokaliza i jej zagraniczne koleżanki. Jest nas 38 milionów – Iza wszystkim nie pomoże, bo zachrypnie…

27. Doule

Doule to kobiety pomagające kobietom w ciąży i połogu. Stary, piękny zawód, aktualnie zatrudnienie douli jest bardzo trendy w dużych miastach.  I dobrze! My polecamy Silvię Malengo, Włoszkę, która jest stałą bywalczynią krakowskich Latających Kregów.

28.Tzw. „food truck” albo rowery towarowe z kawą i przekąskami

Czyli zdrowe i dobre, mobilne jedzenie uliczne. W Poznaniu jest taka mobilna rowerowa kawiarnia i jest super.

29. Mobilne salony kosmetyczne

Istnieją już. I będą coraz bardziej potrzebne. Dla seniorów i dla zapracowanych.

30. Automaty z niekonwencjonalną zawartością

Studiując na krakowskiej ASP wydzwaniałam do właściciela automatu z przekąskami, żeby wsadził coś odrobinę mniej słodkiego i niezdrowego do stojącego w korytarzu automatu, niż batoniki firmy Nestle. Nie posłuchał mnie.  Za to w Bunkrze Sztuki można było kupić płyty CD z automatu z ambitną muzyką elektroniczną. Za 5 zł sztuka. A w 2011 roku chodziła plotka, że automaty ze świeżym mlekiem prosto od krowy to najlepszy pomysł na biznes.

31. Remonty w babskiej ekipie albo porady/kursy/książki dla majsterkowiczek

Kobieca ekipa remontowa – zaciekawi, bo przełamuje stereotyp, a przecież może być równie skuteczna i sprawna co ekipa męska.

32. Domowe obiady

Gotowane i wydawane we własnej kuchni. Wynalazek o PRL-owskich korzeniach, ale ma szansę wrócić do łask. W Krakowie się sprawdza.

33.Tajne restauracje i kluby kolacyjne

Pisały o tym zjawisku Wysokie Obcasy. Raczej w dużych miastach się mogą sprawdzić. Na Zachodzie – boom, ale oczywiście, cichy, tajny boom. U nas też. Ja byłam raz. Ekspertką nie jestem. Było cudownie.

34. Warzywa eko dostarczane pod drzwi

Raz byłam w takiej sieci zamawiających eko warzywa od rolników, ale było to średnio zorganizowane. Jeżeli ktoś to lepiej zorganizuje – będę znowu zamawiać.

35. Tofu i kombucha

Tofu produkuje się z soi i nie jest to wielka filozofia, grzyb kombucha można kupić tanio na Allegro. Kto nie zna, niech googluje. I można ruszyć z małą produkcją napojów z kombuchy (pyszne, zdrowe, w Kalifornii i Berlinie bardzo drogie i bardzo, bardzo modne) i niezbędnego w diecie wegańskiej tofu. Wąska, ale wierna klientela.

36. Networkingowe spotkania dla różnych grup

Latające Kręgi są darmowe, ale wiele spotkań networkingowych jest płatnych. Ludzie potrzebują kontaktów i są za ich zdobycie w stanie płacić.

37. Survival i samoobrona dla kobiet

Istnieją już takie inicjatywy, ale nie widziałam oferty, która rzuciłaby mnie na kolana, a tu przecież o rzuty chodzi…

38. Horse mentor, pływanie z delifnami, dogoterapia i catvertising, czyli zwierzaki w natarciu

Zajęcia horse mentor  - nie byłam, ale chętnie bym poszła – piękna sprawa. A to video o kotach jest tak genialne, że można dać się nabrać. Oczywiście to żart, ale nie lekceważyłabym mocy kotów. Na przykład taki pomysł na kawiarnię – przygarnąć 10 kotów ze schroniska, nadać im imiona, zrobić profile na stronie i pisać o ich przygodach, trzymać je w charakterze rezydentów kawiarni, a goście na wejściu mogą dostawać koty do sadzania na kolanach i do głaskania – o ile koty łaskawie na to pozwolą. Dużo ludzi kocha koty, a nie może ich mieć na własność – takie miejsce mogłoby stać się szybko kultowe.

39. Metamorfozy

Stylistek i wizażystek mamy w kraju mnóstwo. Bloggerki wrzucają video filmiki, na których uczą jak sobie zrobić kocią kreskę na powiece (widzicie, znowu koty!). Ale która kobieta nie chciałaby dostać kompleksowej porady dotyczącej wyglądu, która zamieni ją w księżniczkę?

40. Różne przedmioty z mądrymi, inspirującymi, zaskakującymi cytatami

W Poznaniu działa Sklep z cytatami. Ale ktoś kto mieszka na krakowskim Kazimierzu i potrzebuje ołówka z cytatem Caulo Poelho (tak, to nie literówka) typu „Miłość była, jest i będzie” nie wsiądzie w TLK i nie ruszy do Poznania. Jednym słowem – cytaty potrzebne są nie tylko poznaniakom, tej!

41. Terapia manualna kręgosłupa

Prawie każdy kogo znam narzeka na swój kręgosłup, ma skrzywienia, przesunięte kręgi i inne dolegliwości. Patrząc ilu moich znajomych jest w tej chwili on-line na fejsie, zakładam, że trend ten się niestety pogłębi.

42. Warsztaty i kursy ogrodnicze

Pionierem w Krakowie jest inicjatywa Pies Ogrodnika. Chapeau bas! Cudowne teksty na stronie – tylko czytać i podpatrywać, jak należy pisać.

43. Pozauniwersyteckie kursy filozofii

To nie prawda, że ludzie chcą chodzić tylko na kursy jazdy samochodem, obsługi kasy fiskalnej i business English. To musiałby być kurs dający podstawy wiedzy o historii europejskiej filozofii – od Greków po Derridę, prowadzony z pasją i ikrą. A jakby była to dodatkowo okazja do poznania interesujących osobników płci przeciwnej…? Myślenie jest sexy!

44. Portrety psów

A teraz coś z zupełnie innej beczki. Portrety psów. Robione na zamówienie. Podbijają portal Etsy. Ciężko mi się wczuć w postawę właściciela psa, ale wygląda na to, że wielu właścicieli chce mieć realistyczny portret swojego pupila nad kominkiem.

45. Beauty coaching

Ktoś, kto będzie towarzyszył w drodze od zaniedbanego kaczęcia do promieniującego łabędzia. I będzie prawił komplementy po drodze. Więcej niż kosmetyczka, stylistka, czy wizażystka.

46. Hammam

Ktoś, kto założy w Krakowie hammam z prawdziwego zdarzenia, może mieć pewność, że wykupię natychmiast roczny karnet.

47. Prowadzenie profili social media dla małych firm

Nie każda właścicielka małego biznesu ma dryg i czas, potrzebne do sprawienia, żeby Facebook , Tiwtter i Pinterest przynosiły biznesowe korzyści. Wiele osób wolałoby zlecić to zadanie komuś kompetentnemu.

48. Agent/menadżer dla kreatywnych dusz

Po świecie chodzi masa bardzo zdolnych ludzi, którzy mają niezwykłe pomysły i talenty, ale za grosz nie potrafią się wypromować, ani nawiązać kontaktu z właściwymi osobami. Ktoś kto ma talent organizacyjny, mógłby sprowadzić ich na drogę sukcesu i większej społecznej użyteczności (mrugam okiem).

49. Sex shop z duszą

Znowu dusza. Tym razem w połączeniu z genitaliami. Chodzi o miejsca przyjazne dla kobiet, antywulgarne, edukujące, estetycznie urządzone. Są takie miejsca. Może być ich więcej.

50. Wyjazdy do tanich SPA w Azji Zachodniej

Każdy by chciał jechać do SPA. Nie każdego stać. W Tajlandii jest wiele tanich opcji bycia wymasowanym za wszystkie czasy i wypielęgnowanym od stóp po rozdwajające się końcówki włosów. Można je znaleźć w internecie, ale nie każdy potrafi. Chodzi o to, żeby ktoś „zrobił wszystko za nas”, łącznie z wyszukaniem taniego lotu.

51. Swatanie

Portali randkowych tyle, co grzybów po deszczu. Ale stare, dobre swatanie offline, mogłoby wrócić do łask.

52. Treningi współpracy w grupie

Podobno jako Polacy jesteśmy w tym beznadziejni. W Kraju Basków kwitną kooperatywy, u nas spółdzielnie dostają dofinansowania i padają. Kraj indywidualistów i samotnych kowbojów. A bez współpracy we współczesnym świecie, to jak bez palców.

53. Trendy tarocistka

Tarot kojarzy się z wróżkami ubranymi na fioletowo, przyjmującymi w pomieszczeniach wyłożonych brzydką boazerią. A tarocistka hipsterka-intelektualistka? To by było coś. Bo dużo osób jednak chciałoby posłuchać wróżby od czas do czasu, dla zabawy i na serio.

54. Organizacja przestrzeni i porządki

Perfekcyjna Pani domu na telefon. Przychodzi do domu, robi nam zen porządek i sobie tylko znanymi sposobami zmusza do jego utrzymania.

55. Feng shui przystępne cenowo i bez „kurzołapów”

Ponieważ mieszkanie mojej przyjaciółki w Oakland, najmilsze mieszkanie w jakim kiedykolwiek byłam, zostało urządzone zgodnie z zasadami starożytnej sztuki feng shui, ale nie było w nim smoków, lustereczek, chińskich znaków i innych łapiących kurz tak zwanych „remediów”, sama chciałam się skusić na zamówienie konsultacji. Jednak rodzima oferta nie przekonała mnie – nie było nic skrojonego na moje potrzeby. Bałam się, że aby mieć dane życie miłosne trzeba będzie zawiesić w rogu pokoju obrazek z dwoma łabądkami.

56. E-learning

Niby banał, ale nie wierzę, że możliwości różnych kursów on-line zostały wyczerpane.

57. Marketing i social media dla ezoświatka

Skrót myślowy. Mam na myśli usługi specjalnie sprofilowane do potrzeb rosnącego rynku warsztatów i zabiegów typu: misy tybetańskie, neotantra, medytacje, vedic art, joga, alternatywna medycyna. Jest dużo osób, które się tym zajmują, ale mało takich, które opanowały też jak się promować skutecznie i z klasą. Ta pani ładnie się promuje.

58. Neoturystyka

Podróże do konkretnych krajów, podróże tematyczne, podróże dla singli, podróże połączone z warsztatami pisania …

59. Nauka śpiewu dla fałszujących

Około 10% ludzkości nieprzeciętnie fałszuje i zazwyczaj właśnie ci ludzie marzą o tym, żeby czysto zaśpiewać „Sokoły” przy ognisku lub hicior Adele pod prysznicem. 20% natomiast nie fałszuje tragicznie, ale myśli, że fałszuje i chciałoby to zmienić. Jedni i drudzy byliby chętni na takie zajęcia.

60. Zajęcia z somatycznych technik pracy z ciałem – technika Alexandra, metoda Feldenkraisa, Body Mind Centering, Authentic Movement

Uważam, że nadchodzi „somatic boom”. Jeszcze nie słyszeliście o tych metodach poznawania swojego ciała , eksplorowania ruchu, częściowo też terapii? Usłyszycie na pewno.

61. Krawcowa marzeń

Można to rozumieć metaforycznie i dosłownie. Niby sieciówki królują, ale krawcowa, która potrafi uszyć wszystko, co sobie człowiek zamarzy to skarb.

62. Wizytówki jakich nie ma nikt

Firma, która robi rewelacyjne wizytówki. Tylko wizytówki. Takie, że jak ktoś nam taką wręczy, to od razu zapamiętujemy i ogrania nas wstyd, że mamy zwykłą wizytówkę. Na przykład TAKIE.

63. Firma tworząca lub sprzedająca gry planszowe  - takie naprawdę fajne

Nadchodzi zima i gry planszowe wracają do łask, ale brakuje naprawdę dobrych gier dla osób dorosłych.

64. Specyficzny handmade

Na przykład organy z e-sklepu Pluszektorium. Prostota tego pomysłu polega na tym, że pomysłodawczyni nie szyje organów, ptaszków, lalek i kotków. Tylko organy. Albo lalki na palce o twarzach znanych filozofów robione w Berkeley przez Stowarzyszenie Bezrobotnych Filozofów.

65. Kwas chlebowy z kija

W Krakowie świetnie schodzą bezalkoholowe napoje na bazie yerby mate, czyli Yerbata i Bombilla, ale zwykły, zdrowy, tani kwas chlebowy dystrybuowany w kegach jak piwo i podawany w kuflach, to pomysł, który czeka na realizację. Grupa docelowa – szesnastki, które chcą udawać, że piją piwo, alkoholicy i kobiety w ciąży.

66. Wygłuszone studio, w którym można bić talerze i wrzeszczeć jak głośno się chce.

Od dwóch złotych za minutę. Bo czasem słyszy się radę – „Masz problem ze złością? Idź do lasu i się wykrzycz”. Umówmy się – nie każdy ma pod nosem las, a poza tym w lesie czasem głupio wrzeszczeć – nieopodal mogą być ludzie i mogą się zaniepokoić naszym krzykiem. A talerzem też by się chciało rzucić, a w lesie ściółka… Tylko skąd brać talerze???

Które punkty najbardziej Ci się podobają? Wymień 3 numery, które wybrałabyś, gdybyś mogła teraz natychmiast rzucić wszystko i zająć się czymś zupełnie nowym. Jestem bardzo ciekawa, które pomysły będą cieszyły się powodzeniem.

Znasz kogoś, komu się to może spodobać? Wyślij link.

podpis-imie

79 Comments

  1. Food truck- świetne,green juice, neoturystyka.
    Podobają mi się jeszcze te treningi współpracy w grupie,ktoś kto zacznie to robić,hmm,zapisuję się od razu.

    Reply
    • Naprawdę widzę, że zrobiliście burzę mózgów do tego wpisu i jestem pod wrażeniem. Dzisiaj jest mnóstwo tematów na biznes, tylko trzeba się znać trochę na reklamie, żeby przyciągać klienta i są pieniążki.

      Ostatnio jestem za zdrowym odżywianiem i prowadzeniem zdrowego trybu życia, więc w takim temacie widzę swój przyszły biznes i zadowolonych klientów :)

      Reply
      • Dzięki. Ale nie zrobiliście, a zrobiłaś. To była burza jednego mózgu ;)

        Reply
  2. Od kilku miesięcy łącze 3 w 1 jestem coachem stylu w rytmie slow fashion. Nie wiedziałam że takie są trendy. Z wykształcenia jestem projektantką i towarzysze kobietom w przemianach od kaczątka do łabędzia. Uwielbiam ten błysk w oku, gdy kobieta uświadamia sobie jaka jest piękna. Zapraszam do przeczytania darmowego ebooka „jak stworzyć własny styl i markę osobistą” pozdrawiam serdecznie Joanna

    Reply
  3. Szczególnie spodobała mi sie pozycja 46 – hammam- jako, że przeszedł mi jakis czas temu przez myśl taki pomysł oraz 53, ponieważ sama zajmuję się tarotem- jednak nigdy na tym nie zarabiałam. Również pkt. 15 i 18 bliskie mojej wizji ;)

    Ideałem byłoby to wszystko połączyć :D

    Reply
    • Tarot dobrze się ma – znalazłam dziś tą panią – proszę zerknąć na listę referencji – http://www.thetarotlady.com/

      Reply
    • Maya, jeśli jesteś Neotarocistką jak z pkt. 53 bardzo chętnie przejdę się „na wizytę” do Ciebie ;)

      Reply
  4. Mnie najbardziej podoba się pomysł numer 3 :) Sama natomiast potrzebuję osoby od porządków, od szycia, od video i od emisji głosu.

    Reply
    • Nadchodzi tydzień testów krawcowych na Dębnikach, jeżeli odkryję cud-krawcową – dam znać! :)

      Reply
      • O jakim tygodniu krawcowych na Debnikach mowa?

        Reply
        • O o takim nieformalnym, będę dawać do uszycia i przeróbki różne rzeczy lokalnym krawcowym :) I mam nadzieję wyłonić gwiazdę, której od tej pory będę zlecać różne rzeczy :)

          Reply
          • Dzięki Agata za listę! – inspirująca, umacniająca w poszukiwaniach i „fun” tak przy okazji :]

            Dawaj znać jak efekty castingu na krawcową

  5. Co prawda pojawił się mały „babol” jeśli chodzi o zdanie o pluszowych organach – ale dziękuję pięknie :)

    Reply
    • Babol? Czym jest babol?

      Reply
      • błąd inaczej mówiąc

        Reply
        • Jaki? Bo osoba, która go zrobiła zrobiła go nieświadomie i jeszcze tej świadomości nie zyskała…

          Reply
  6. Wszystkie pomysły OK, ale dla ludzi z pasja. Dodałbym do tego antywolontariat, pomaganie firmą w ograniczeniu kosztów prądu. A „anty” dlatego że możesz zarobić od 500pln do 4000pln za jedną.
    To dla tych którzy lubią kontakty z zadowolonymi ludzmi.

    Reply
  7. Hammam był jednym z najfajniejszych moich doświadczeń z kręgu kultury arabskiej, Azja fascynuje mnie tak bardzo, że w przyszłym roku wybieram się tam na dłużej. W związku z tym pozycje 46 i 50 są mi zdecydowanie najbliższe.

    Reply
  8. bardzo dziekuje za polecenie,mnie tez sie podoba pomisl o krawcowej,a w ogole wszystkie pomisly sa super!! chcialabym zeby mi ktos zrobil super-wyzytowki.Znasz kogos?

    Reply
    • Bardzo chętnie się podejmę. :)

      Reply
    • może wizytówka na cienkiej blaszce tzw. grawerka ?
      mam taką możliwość , a z tego co wiem to takowych nie ma na rynku ;)

      Reply
      • Dobry pomysł, na pewno się nie pognie ;)

        Reply
  9. 6,32,38 knajpa ze zwierzętami super pomysł!:)

    Reply
  10. 1. Pomysł (38) na kawiarnię z przygarniętymi kotami ze schroniska. Jest taki hotel w Vancouver, w którym zestresowane korpo-ludki na służbowym wyjeździe mogą zabrać dyżurne labradory na spacer, albo zagłaskać je przy kominku, więc niby nic nowego, ale jednak powalił mnie pomysł z fejsową promocją. Majstersztyk!
    2. Pomysł (66) dla frustratów jak znalazł. Skoro ludzie chodzą na kopanie worów, albo „floating” (zanurzanie się w wygłuszonym zbiorniku z wodą o temperaturze 36.6*)to i krzyczenie by złapało. Promo? Fiński chór krzykaczy, Mieskuoro Huutajat, jak znalazł :)
    3. Turystyka, oczywiście (4,12, 58) i domy z gliny (23)!
    Gratuluję sobotnio-porannej kreatywności, robi wrażenie ;)

    Reply
  11. Treningi współpracy w grupie, warsztaty kulinarne, terapia dla par

    Reply
  12. Hej,
    jeden mały szczegół – na polskim rynku od paru lat jest sporo naprawdę dobrych planszówek i gier towarzyskich (naprawdę jest to rynek mający do zaoferowania dużo więcej niż Chińczyka, Monopoly i Scrabble). Ludzie po prostu nawet nie wiedzą, że powinni poszukać (np. http://www.rebel.pl )
    Problemem może być brak ziomków do pogrania, którzy najlepiej na start wytłumaczą zasady. ;)

    Reply
    • Dzięki wielkie za informację i link.

      Reply
      • To miłego grania ;)

        Reply
        • Pomysł na reklamę firmy z planszówkami – współpraca z kimś zakładającym kawiarnię. Przychodzisz, siadasz przy stoliku i dołączasz do gry. Jak się spodoba – kupujesz sobie własną i idziesz do domu uczyć rodzinkę ;-) Może konieczne by były rezerwacje stolika na określoną godzinę..?

          Reply
  13. Od 25 lat ucze tańczyc, mam zespół rewiowy, swoje studio i mnóstwo pomysłów…ale jestem zmęczona ciągłym szukaniem klienta. Wiem, ze duza konkurencaj, ze trzeba iść z duchem czasu, ale możeby tak coś nowego…Najbardziej podoba mi się 19,26,37,39,41,45,51. Ale jak to wdrozyc w zycie, żeby zadziałało ?

    Reply
  14. pomysł nr 54- myślę o tym od lat ale.. mam problem z nazwą, bo niby jak? „organizacja życia” ?

    Reply
    • Dziękujemy za link!

      Reply
  15. Najbardziej podobają mi się 21, 13 i 66 blisko gonione przez 12 i 1. Zresztą pomysł na uczenie seniorów obsługi komputera i nowych mediów miałam już parę lat temu, ale jak zwykle brakuje mi mocy przebicia i reklamy. A cierpliwość i spokojnie podejście mam opanowane – moi rodzice, oboje są jej absolwentami ;)
    Ciekawa jestem jak oceniłybyście pomysł na fotografię produktową/katalogową dla rękodzielników – niby każdy ma dostęp do aparatu fotograficznego, ale nie każdy umie robić zdjęcia.

    Reply
    • Bardzo dobry pomysł.Tym bardziej, że rękodzieło podbija internet, a dobre zdjęcia w internecie to podstawa!

      Reply
  16. Za mną od dłuższego czasu chodzi własna firma,
    ale boję się, że nie dam rady i te wszystkie zusy i inne rzeczy mnie zjedzą. No i mam wrażenie, że to co kocham czyli szeroko pojęte handmade plus warsztaty z nich już niestety nasyciły rynek…
    Chociaż, kiedy w ramach mojej obecnej pracy przeprowadziłam eksperymentalnie kilka takich warsztatów to uczestnicy uważali, że mam do tego talent… Więc może warto spróbować…

    Reply
    • Cześć dziewczyny! Super pomysły! Ja też szukam jakiejś pozytywnej, kreatywnej wariatki do wspólnego babskiego biznesu w Warszawie:)))

      Reply
      • Przyjdź na warszawski Latający Krąg :) tam przychodzą kreatywne wariatki i nie tylko :)

        Reply
  17. :) Fantastyczne! Najlepsze jest to, że sama na kilka z nich również wpadłam. Moim problemem jest tylko to, że to wymyślanie bardziej mnie kreci, niż zdecydowanie się na coś…Chyba trochę „nie mam jaj” ;) Znalazłam tu kilka linków dla znajomych, dzięki :)
    Dorzucam jeszcze jeden pomysł: organizacja świeckich ślubów. Pozdrawiam:)

    Reply
    • Dobre!

      Reply
  18. Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie tworzenie indywidualnych planów podróży. Na razie testuję na znajomych, od czasu do czasu, w ramach hobby. Sprawia mi to niesamowitą frajdę i daje satysfakcję. Poza tym zawsze uczę się czegoś nowego. Uwielbiam podróże w realu i palcem po mapie. Być może kiedyś rozwinę to na większą skalę. Blokuje mnie myśl czy w ogóle jest popyt na tego typu usługę.
    A w kwestii nauki jazdy dla kobiet. Otworzyłam swego czasu babską szkołę jazdy. Niestety w moim małym mieście pomysł się nie sprzedał. Wciąż pokutuje tu pogląd, że nikt tak nie nauczy jeździć jak facet.

    Reply
    • Nie ma co dawać się blokować myśli „czy jest popyt” – trzeba to po prostu sprawdzić. Na przykład za pomocą narzędzia „10 wywiadów” http://www.latajacaszkola.pl/do-pobrania/

      Reply
  19. a może ktoś z Was chciałby zainwestować w trochę „większy pomysł”
    Mam koncepcję edukacyjnego parku rozrywki, jednak nie posiadam środków. Przedsiębiorcy z którymi rozmawiałem byli zachwyceni koncepcją, jednak boją się wchodzić w biznes z „laikiem”.
    Ktoś się nie boi?

    Reply
    • Witam,
      Ciekawy pomysl, czy masz juz opracowanie projektowe takiego parku rozrywki? jestem urbanistka-architektem i mogłabym zaprojektowac koncepcje zagospodarowania takiego parku, z wizualizacjami i projektem malej architektury, to by na pewno pomogło przy prezentacji potencjalnemu inwestorowi; Po za tym moge zaoferowac obsluge inwestycji w zakresie uzyskiwania pozwolen na budowe itp., czy nawet poszukac konkretnej lokalizacji umożliwiającej takie zagospodarowanie w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, czy ocenic prawdopodobienstwo zgody na uzyskanie pozwolenia na budowe poza nimi.

      Pozdrawiam

      Reply
    • napisz, przedstaw pomysł, ile trzeba wyczarować – pomyślimy !

      Reply
    • Hej , odezwij się . Podoba mi sie Twój pomysł. Może powinniśmy pogadać. Mam zagranicznego inwestora.

      Reply
    • Hi! Yes I am. Google can never be fully correct with Polish to English translations, but yes – it’s something nice – about your beautiful website. And how nice you replied!

      Reply
  20. Samoobronę i fitness z duszą staram się realizować w mojej Bajli. Wieczory panieńskie z pomysłem mam w planie rozkręcić, a od dłuższego czasu marzy mi się organizacja podróży z duszą i usługi managerskie dla kreatywnych osób:) Bardzo spodobał mi się pomysł z niepowtarzalnymi wizytówkami – chętnie bym skorzystała, gdyby ktoś takie robił w Krakowie.
    Pozdrawiam Was ciepło, Ania

    Reply
  21. Mnie brakuje tutej pomyslow typowo kryzysowych, to jest takich podstawowej potrzeby powiedzmy, albo inaczej pomtysl ktoremu nikt sie nie oprze nawet ten ktory stracil prace, lub nie starcza mu do konca miesiaca.Oczywscie zeby robic to co sie kocha i zarabiac na tym musimy miec kogos ktmu zaoferujemy cos co jemu jest potrzebne. Pomysly prezentowane to wybitnie „optional”. powiem nawet troche dosadniej niektore (plywanie z delfinami) chyba tylko dla snobow.Tu gdzie mieszkam jest biednie nie ma miejsca na wyszuwiwane pomysly…. dalej szukam…porad.. ale dziekuje bardzo inspirujace mimo wszystko

    Reply
  22. Wspaniała inspiracja! Ja też mam w głowie kilkadziesiąt pomysłów – codziennie wpadam na coś nowego – jednak z ich wcieleniem w życie katastrofa! Może wobec tego są jakieś mamy, które mają podobne dylematy, chcą działać na własną rękę, mieszkają w Krakowie i chca się spotkać aby te nasze wspaniałe pomysły wcielić w życie?Ja chcę i muszę założyć własną firmę – brak mi wsparcia po prostu:(

    Reply
    • czesc ULA,najwazniejsze ze masz glowe pelna pomyslow,podobnie jak ja,gorzej z realizacja,rozpedzam sie lecz na krotko,moim marzeniem jest wlasny maly biznes,tak zeby udal sie….na poczatek….fajnie byloby spotkac sie z kims podobnie myslacym i moze wspolnie wspomoc,niby rece mam pracowite,warsztat na paczetek jest…umiem szyc i jestem kosmetyczka,mieszkam w warszawie,niestety od niedawna,moze ktos bedzie chcial nawiazac kontakt i pogadac…Tobie tez sie uda ,najwazniejsze to podobno determinacja,pozdrawiam edyta.

      Reply
      • Edyto, czy Ty ciągle w Warszawie? Czy wciąż poszukujesz wspólniczki do realizacji marzeń o własnej firmie prowadzonej z pasją? Ucieszyła mnie Twoja głowa pełna pomysłów i umiejęność szycia.:-) Niestety, nie mam pomysłu na wykorzystanie przy realizacji pomysłu, który mi w głowie kiełkuje, Twojej wiedzy kosmetycznej.:-( Może coś sie wymyśli…;-) Czy jest szansa na poznanie się, choćby korespondencyjne, na początek? Jestem bardzo ciekawa, czy mamy podobne wyobrażenia dotyczące własnej pracy, upodobania estetyczne itp….

        Reply
        • Ups, nie zwróciłam uwagi na datę Twojego wpisu.:-) Chyba mogę być pewna Twojej obeconości w Warszawie.;-)_

          Reply
      • Ula, też myślę o bratniej duszy która chce mały biznesik otworzyć :) Odezwiesz się do mnie?

        Reply
        • przepraszam to było do Edyty nie Uli ..

          Reply
  23. Jak czytam Wasze wypowiedzi ,serce moje rośnie. Są na świecie osoby ,które myślą podobnie jak ja!Hurrra!
    Ja prowdzę firmę od wielu lat.Myślę,że wsparcie innych jest bardzo potrzebne.A często czuję się osamotniona.
    Mnie podobają się pomysły 6,39,45,54 i 55.No tak.I co dalej?

    Reply
  24. O kurcze! Fantastyczne! I strasznie się cieszę, że zalążek narodził się w Krakowie ( 7lat mojego życia), i że objął swym bakcylem całą Polskę. Kobietom na całym świecie, ale w Polsce szczególnie potrzebne jest wsparcie i moc wzajemnego dopingu. Wychodzimy z ram i chcemy się rozwijać. Chcemy odnaleźć swój głos, nie ten który nam zaproponowano, ale ten którym przemawiamy najprawdziwiej. Na początku każdy się trochę boi, i w takich momentach jest wspaniale doświadczać obecności kobiet z podobnymi pytaniami, doświadczeniami i entuzjazmem!Latająca szkoła to jest strzał w 10! Gratulacje kobiety!
    W mojej historii z pewnością pomogła mi przeprowadzka do Berlina. Miasto i tego typu inicjatywy jak Wasza inspirowały mnie i dodały odwagi. No i chyba tu po raz pierwszy poczułam, że mam prawo do poszukiwań i związanych z tym błędów. Mimo tego, że założyłam już małą firmę, z wielkim zainteresowaniem pochłonęłam Wasze artykuły uświadamiając sobie jak wiele jeszcze nie wiem ( tzn. teraz już wiem:-)). Czytałam je wczoraj w parku i dały mi kolejnego kopa do zmian i korekt! Dziękuję!

    Zapraszam do mojej świeżej jeszcze pracowni, zachęcam do czytania bloga który jest uzupełnieniem sklepu na DaWanda. Chętnie przeczytam co myślicie, skorzystam z rad i jestem otwarta na kontakt:
    http://lakurra.blogspot.de/
    http://de.dawanda.com/shop/lakurra
    email: lakurra.berlin@gmail.com

    serdecznie pozdrawiam i do / napisania/zobaczenia

    Nadia

    Reply
  25. Oj zapomniałabym, z kreatywnych biznesów bardzo podoba mi się punkt : 26, 28, 31, no i oczywiście 64! ale wszystkie inne też mają potencjał – kwestia dobrego ujęcia tematu i charyzmy pomysłodawcy ( oraz kilku innych punktów, o których można się dowiedzieć w Latającej Szkole, np. o oddelegowaniu;-))!

    Dobrego dnia

    Nadia

    Reply
  26. Kobiece złote rączki! Poważnie o tym myślę…

    Reply
  27. Zdecydowanie pomysł 38. Kawiarnia z kotami! A do tego zajęcia ogrodnicze w kawiarnianym ogródku, bo mam takie wykształcenie i zabawy plastyczne dla każdego. O tak, mogłabym wtedy mieszkać w takiej pracy :)

    Reply
  28. Witajcie, mnie się spodobały: 2 (tworzenie samouczków wideo), 17 (Green juice), 20 (usługi wideofilmowania), 28 (rowery towarowe), 40 (przedmioty z inspirującymi cytatami), 54 (organizacja przestrzeni i porządki). Oczywiście nie bez powodu akurat te pomysły podłapałam, bo uwielbiam rower, dobre zdrowe jedzenie, trochę miałam do czynienia z montażem, filmowaniem i bardzo to lubiłam, ale dla siebie, jak podsumowanie roku 2012: http://www.youtube.com/watch?v=FVik5nhyCYs, porządki haczą oto, że lubię dbać o miejsca, ogarniać przestrzeń. Pomysł 40, bo lubię tworzyć :)Tylko brak mi…właściwie nie wiem czy bardziej wiary w siebie czy pierwszego kroku.

    Reply
  29. Podoba mi się nr.51 ta propozycja może być ciekawa,no i jeszcze nr.63 z tymi grami planszowymi też dobry pomysł,no i jeszcze nr.66to strzał w 10 w tych ciężkich czasach .Chciałabym się którymś zająć już od jakiegoś czasu zastanawiam się ale nie wiem jak!! Pozdrawiam

    Reply
  30. Każdy biznes wymaga własnej strony internetowej. W zależności od potrzeb może to być prosta strona internetowa z zakładkami o usługach. Nie każda firma potrzebuje od razu wodotrysków, które są miłe tylko na chwilę dla przeglądającego. Ważniejsze są treści – które mówią czym się firma zajmuje.

    Każdy biznes, zwłaszcza na początkowym etapie musi zwracać uwagę na małe koszty, dlatego w uwagą należy przyglądać się każdej wydawanej złotówce.

    Reply
  31. Tak 50/50 moim zdaniem. Niektóre pomysły to bardziej fantazje… patrząc na nie pod kątem „Gdzie tu pieniądz” ale ogólnie super artykuł. Dzięki! :)

    Reply
  32. Mi się podoba pomysł stylizacji wnętrz i aranżacji ogrodów. Bardzo marzę o takiej pracy. Taka praca dawałaby mi wiele radości i sprawiałaby ze domy i mieszkania innych były by piękniejsze i ciekawsze. Dobrym pomysłem jest pozycja 46. Innym ciekawym zajęciem może okazać się mobilne profesjonalne studio makijażu :)

    Reply
  33. Jak szukacie dobrego pomysłu na biznes to proponuje np. założenie własnego bloga, trzeba mieć tylko dobry pomysł. Darmowe szablony na bloggera możecie pobrać na http://www.freetemplates24.com ;-)

    Reply
  34. Oj wiele tu fajnych pomysłów :)

    Dzięki za super tekst.

    Reply
  35. Weeding planner i green jucie! W Polsce brakuje miejsc gdzie mozna wypic prawdziwy sok, ktory jest swiezo wyciskany

    Reply
  36. Po przeczytaniu 66 pomysłów na biznes skrzydła mi urosły że tak powiem.Niektóre z nich jak Perfekcyjna pani domu na telefon to coś dla mnie bo jestem Bliżniakiem zodiakalnym i bardzo lubię działanie i doradzanie. Kiedyś pomogłam ogarnąć spory nieład koleżance która zastanawiała się 5 lat co zrobić z gromadzonymi gazetami w swojej sypialni.Zobaczymy co z tego pomysłu wykiełkuje.Drugi pomysł to założenie bloga,nie bardzo wiem jak to technicznie ugryżć ale popytam i wejdę na podaną stronę darmowego szablona. Trzymam kciuku za kreatywnych i pozdrawiam. Ircia

    Reply
  37. Bardzo inspirująca strona. Czytając o tych pomysłach pomyślałam, że z wielu takich usług sama bym skorzystała. W tym momecie przydałaby mi się perfekcyjna pani domu, osoba, która podpowie jak zaaranżować przestrzeń w zgodzie z feng-shui i szkoła językowa dla opornych :). Dorzuciłabym jeszcze cukiernie/pieczenie ciast „pod zamówienie” dla alergików – (z naturalnych składników, a nie w oparciu o chemiczne mieszanki) – bez mąki, jajek i mleka. Wydaje mi się, że w Krakowie jest tutaj luka. No i ja także marze o osobie łączącej umiejetności krawieckie z wizażem i stylizacją – takie zindywidualizowane 3 w 1. Ważne jeszcze, żeby ceny tych wszystkich usług były skrojone pod średnią krajową, a nie dochody prezesa…

    Reply
    • Kasiu! Co konkretnie chciałabyś zmienić w swoim domu,napisz co nie funkcjonuje a postaram się pomóc . Zastosowałam parę trików zgodnie z zasadami feng=shui i wierz mi to działa.Pozdrawiam Ircia

      Reply
      • Irciu, jesli jeszcze tu zagladasz, to podaje mojego maila – napisz, chętnie skorzystam z podpowiedzi: kasia1103@interia.pl

        Reply
  38. Ja natomiast stawiałabym na biznes typowo internetowy (małe koszta utrzymania i można pracować z domu). Ideaforlife.pl dla przykładu daje dostęp do najlepszych, a co najważniejsze dochodowych pomysłów na biznes.

    Reply
  39. Czy ktoś z was orientuje się może ile mniej więcej wyniosłyby koszty takiej łazni tureckiej

    Reply
  40. Witaj! Przeczytałam i na pewno będę polecać. Super pomysły! Oby więcej takich zdecydowanych, kreatywnych i energicznych kobiet!
    Zapraszam do przejrzenia moich pomysłów na biznes :)

    Rozterkowa.

    Reply
  41. Polecam założyć punkt opłat. Dodatkowym ułatwieniem jest serwis : http://www.amola.pl/ , który oferuje system oraz oprogramowanie dzięki czemu możemy obsługiwać przelewy oraz generować raporty i analizy.

    Reply
  42. Fotograf produktowy to jest świetny pomysł, sama marzę o prywatnym fotografie :-) i o sesji zdjęciowej, ale sama sobie nie zorganizuję.
    W numerach się pogubiłam.
    Generalnie sama chętnie skorzystałabym z porad stylistki, ale takiej, która uwzględni charakter, upodobania i to co jest w głowie, a nie tylko proporcje, kolorystykę i obecne trendy. Osoba towarzysząca w długofalowej przemianie mile widziana, bo jednorazowa metamorfoza na zasadzie „przebierz się na kilka godzin za kogoś kim nie jesteś” to nie jest coś za co byłabym chętna płacić. Na szczęście krawcowej nie potrzebuję – sama sobie potrafię uszyć… tylko stylistka ze mnie żadna i nie wiem co sobie właściwie szyć ;-)

    Reply

Trackbacks/Pingbacks

  1. 66 pomysłów na biznes!!! | Babska - [...] Dziewczyny to super inspiracja, warta polecenia:) http://www.latajacaszkola.pl/66-pomyslow-na-maly-kreatywny-biznes/ [...]

Submit a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Loading...
Chcesz nic nie przegapić? Poczta Pantoflowa załatwi sprawę. Podaj tylko swój adres.
Zero spamu. 100% serca.