66pomyslowJedną z najciekawszych i najlepiej płatnych prac, jakie kiedykolwiek miałam, dostałam ponieważ przeczytałam do końca maila, którego w pierwszym odruchu chciałam skasować. Czy to jest dobre zdanie na rozpoczęcie najdłuższego postu, jaki kiedykolwiek zagościł na tej stronie?

 

Nadawcą było biuro karier Akademii Sztuk Pięknych, do którego napisała szwedzka firma łącząca badania społeczne z designem. Ja byłam studentką. Szwedzi szukali  „trend scoutów” i „trendografów”, czyli osób wyłapujących i analizujących trendy. Nie wiedziałam wtedy, że taki zawód istnieje, ale wysłałam aplikację. Po długim procesie rekrutacyjnym, powiedziano mi, że zostałam przyjęta. Byłam zachwycona i załamana. Dzień wcześniej dostałam stypendium do Włoch. Nic straconego, powiedziała miła pani ze Sztokholmu przez Skype’a – będziesz zatem naszym trendografem we Florencji.

Moja praca polegała między innymi na robieniu pogłębionych wywiadów o stylu życia (Włochów – których musiałam sama znaleźć pod kątem pewnych demograficznych wytycznych i nakłonić do opowiedzenia mi o swoich upodobaniach i stylu życia), ale też na naukowym wgryzaniu się w temat trendów społecznych i odróżnianiu tak zwanych megatrendów od chwilowych mód. Na odróżnianiu trendów lokalnych (jeżdżenie na skuterze z komórką zatkniętą pod kaskiem – specjalność włoska) od trendów globalnych (pamiętając o tym, że tzw. Pierwszy Świat lubi myśleć, że jest całym globem) i pisaniu raportów.

Jeżeli pomysł na biznes jest zgodny z silnym trendem, można założyć, że jest przyszłościowy. Nawet jeśli dziś wydaje się być nieco szalony i niszowy. Jak praca trendografa na przykład. A zatem kilka megatrendów, które raczej nie są „hitem jednego sezonu”: ekologia i wellness, zielona energia, media społecznościowe, bycie online 24h – smart technologia, partycypacyjność, video, indywidualizacja i personalizacja stylu życia, slow life, młodość, atrakcyjny wygląd, „ekonomia doświadczeń”, starzejące się społeczeństwa w Europie. Trendy to silne bestie – nie ma co ich ignorować. Lepiej je tropić i się im uważnie przyglądać.

66 pomysłów na biznes to efekt burzy mózgu, która rozpętała się w mojej głowie w pewien sobotni poranek. 66 to bardzo dużo. Każdy coś dla siebie znajdzie dobrego. Starałam się nie zamieszczać kompletnie absurdalnych pomysłów, ale zgromadzić  „trendozgodne”, ciekawe propozycje, które mogą być inspiracją dla osób, które chciałyby coś robić, ale nie wiedzą co. Nie bójmy się dzielenia się pomysłami, w obawie, że je ktoś nam zabierze i zrealizuje je za nas. Jeżeli któryś pomysł ci się spodoba – bierz i działaj!

Nie ma co strzec pomysłów – pomysły o ile się ich nie realizuje – są jak czeki bez pokrycia.

W niektórych z tych prac, o ile się je dobrze wymyśli i wykona (bo każdy z tych pomysłów można zrealizować w sposób mistrzowski, jak i całkowicie schrzanić), można zarobić równowartość kilku średnich krajowych, inne to raczej pomysły na dorobienie „na waciki”.  Miłej lektury!

1.Tworzenie stron www

Tak od serca, pod potrzeby małych biznesów, słuchając uważnie, czytając w myślach, rzucając graficznie na kolana, za przyzwoite stawki.

2. Tworzenie samouczków video do samodzielnego tworzenia stron www i porady wszelakie

Na WordPressie chociażby. Sama bym takie stworzyła, gdybym miała więcej czasu. A jeśli ktoś coś takiego stworzy i będzie to w dobrym stylu, to będę wszem i wobec polecać. Coś takiego mam na myśliI takiego. Plus zawsze można też doradzać, co zrobić, żeby taka strona www efektywnie działała i sprzedawała to, co mamy do zaoferowania, jak robi to ta pani.

3. Copywriting dla małych firm

Tak jak robi to Ania Piwowarska –  Ale mimo tego, że jest genialna, nie obsłuży wszystkich potrzebujących dobrych tekstów małych, kreatywnych firm w Polsce.

4. Podróże z duszą

Czyli tak jak chociażby jak zrobiły to Lemon&Lime i Jalla Joga, tworząc zgrabne połączenie zwiedzania Toskanii i jogicznej praktyki. Spektrum możliwości – od wypraw w stylu New Age po  podróże w duchu Nicolasa Bouvier.

5. Wyspecjalizowany coaching

Coache od wszystkiego, pewni siebie specjaliści od Wszystkich Bolączek Świata ustępują miejsca bardziej spersonalizowanym i wyspecjalizowanym propozycjom. Mnie ujmują te dwie panie – ta pani łączy coaching z feminizmem, teoriami emancypacyjnymi, a jej klientki to głównie Afroamerykanki, a ta pani mieszka w Kanadzie, specjalizuje się w uwalnianiu potencjału intuicji i ma ładną stronę www. Ta pierwsza też ma ładną stronę. Powoli staje się to standardem (patrz zatem punkt 1).

6. Home staging, czyli stylizowanie i fotografowanie mieszkań pod sprzedaż

Sporo osób to już robi. Ja uwielbiam oglądać zdjęcia mieszkań „przed i po” – na przykład polecam krakowską firmę Sceny Domowe.

7. Catering z pomysłem

Nie wiem, czy w każdym mieście jest jeszcze zapotrzebowanie na catering wegański, ale ja szukając różnych opcji, kiedy jeszcze zdarzało mi się organizować eventy turystyczne, znajdowałam albo przykre, nudne standardy w duchu polskiej gastronomii średniej półki, albo wydumane, lukrowane propozycje. I na żadnej stronie nie widziałam zdjęcia i opisu osoby, która to jedzenie przyrządza.

8. Warsztaty kulinarne

Znajomy kucharz mówi tak – „niby jest kryzys, a na warsztaty kulinarne wszyscy walą drzwiami i oknami”, no właśnie – ludzie wolą sami coś dobrego ugotować, niż zdawać się na restauracje.

9. Terapia dla par

Zdanie innego znajomego: „Ja to uważam, że 80% par jakie znam, żyje razem, zupełnie się nie rozumiejąc”. Rozglądam się dookoła i stwierdzam, że niestety, coś jest na rzeczy. Konflikty i nieporozumienia, a z drugiej strony silna potrzeba, żeby jednak budować trwałe związki – idealny miks dla terapeutów pracujących z parami.

10. Wieczory panieńskie z pomysłem

Lepszym niż limuzyna, półnagi tancerz i królicze uszy. Spersonalizowane pod pannę młodą – gry miejskie i nowoczesne rytuały – na ludowo, na punkowo, literacko, zawadiacko.

11. Organizacja ślubów

Idąc tropem wieczorów panieńskich… i „ciągnąc temat”.

12. Wycieczki miejskie

Pomysł alternatywnych wycieczek miejskich, który przez kilka lat realizowałam w Krakowie z trójką przyjaciół – nadal aktualny. Być może nie w Radomiu, ale w Szczecinie już by mógł zadziałać.

13. Usługi typu concierge

Czy każdy wie, że coś takiego istnieje? Concierge to pierwotnie dozorca i odźwierny, a dziś raczej osobisty asystent z wyższej półki, osoba, która załatwia bilety, rezerwuje stoliki, potrafi w nocy wypożyczyć garnitur i prywatny samolot. Żadna z rodzimych stron oferujących takie usługi nie spodobała mi się na tyle, żeby ją tu linkować.

14. Nauka jazdy specjalnie dla kobiet

Przyznaję się – nie mam prawa jazdy. Chciałabym zrobić. Przeraża mnie sama myśl o tym, że będę musiała jeździć po Alejach Trzech Wieszczów. Boję się, że obok będzie siedział wąsaty pan i będzie na mnie wrzeszczał. Gdyby była szkoła, której instruktorzy skończyli również kurs NVC, w której jeździ się różowym garbusami, a z głośników leci PJ Harvey – to ja bym się natychmiast zapisała.

15. Nauka języków dla specjalnych grup

Niby szkół językowych jest cała masa i wszystkie uważają, że są najlepsze. Ale i tak mało która zadaje sobie trud uszycia oferty pod klienta ze specjalną potrzebą. Takiego co tylko chce mówić po włosku, żeby szpanować na wakacjach, albo kogoś kto uważa, że jest beztalenciem językowym

16. Fryzjer + coach  – 2 w 1

Jak szampon z odżywką. Niby wielu fryzjerów i tak ma takie zacięcie. Ale gdyby to zrobić explicite? Z ciekawości bym się przeszła.

17. Green juice

Ameryka oszalała, w Nowym Jorku na każdym rogu można kupić świeżo wyciskany koktajl z zielonych warzyw. Ja też tak chcę!

18. Gastronomia z pomysłem i duszą

A la hummusija Kasi Pilitowskiej „Hummus Amamammusi” na ulicy Augustiańskiej na krakowskim Kazimierzu. Cud hummus na 16 metrach kwadratowych.

19. Fitness z duszą

Wiem, nadużywam słowa „dusza”, ale to taki skrót myślowy. Fitness studio, w którym nie tylko można wyrzeźbić tyłek, ale poczuć, że dba się o siebie od stóp do głów i jeszcze wyżej.

20. Usługi videofilmowania w super stylu – video cv, video demo itp.

Za chwilę każdy mały biznes będzie chciał mieć swoją video wizytówkę w sieci, mówię to wam, jakom wróżka. Ten kto to zrobi dobrze i tanio odleci na latającym dywanie do ciepłych krajów.

21. Uczenie nowych mediów seniorów

Niektóre Babcie i Dziadkowie mogliby korzystać z dobrodziejstw videokonferencji na Skypie, e-zakupów i blogosfery, gdyby mieli dostęp do komputerów i ktoś by ich spokojnie, cierpliwie przeszkolił.

22. Warsztaty DJ-skie dla ludności

Każdy by chyba chciał umieć miksować muzykę na żywo. A warsztaty, które znam są raczej dla wkręconej w temat młodzieży.

23. Budowanie domów z gliny

Ten trend cieszy moje serce. Domy z gliny = dobro. Tu jest miejsce żeby podziękować ruchowi i fundacji Cohabitat za ważny gest udostępnienia polskiej literatury na ten temat na zasadzie open source (na FB jest informacja)

24. Energia solarna

W ramach tego hasła można oferować wiele różnych rzeczy, a ja przy okazji chciałam ukłonić się w kierunku zdolnej i cudownej Uli Kowal-Kiragi, która zaprojektowała ładowarkę solarną USB i udostępniła na nią przepis – sama możesz taką ładowarkę zrobić i ładować smartfona słońcem jesiennym (filmik).

25. Miody z miast

Pszczelarze – nadchodzi wasz czas. Kto powiedział, że nie można hodować pszczół na obrzeżach miast? Dobre przykłady – miody “made in Berlin” albo made in Austria. Przy okazji możemy zaadpotować pszczołę w ramach akcji Greenpeace’u (klik klik)- ja zaadoptowałam 10.

26. Emisja głosu

Tak jak robi to Iza Wokaliza i jej zagraniczne koleżanki. Jest nas 38 milionów – Iza wszystkim nie pomoże, bo zachrypnie…

27. Doule

Doule to kobiety pomagające kobietom w ciąży i połogu. Stary, piękny zawód, aktualnie zatrudnienie douli jest bardzo trendy w dużych miastach.  I dobrze! My polecamy Silvię Malengo, Włoszkę, która jest stałą bywalczynią krakowskich Latających Kregów.

28.Tzw. „food truck” albo rowery towarowe z kawą i przekąskami

Czyli zdrowe i dobre, mobilne jedzenie uliczne. W Poznaniu jest taka mobilna rowerowa kawiarnia i jest super.

29. Mobilne salony kosmetyczne

Istnieją już. I będą coraz bardziej potrzebne. Dla seniorów i dla zapracowanych.

30. Automaty z niekonwencjonalną zawartością

Studiując na krakowskiej ASP wydzwaniałam do właściciela automatu z przekąskami, żeby wsadził coś odrobinę mniej słodkiego i niezdrowego do stojącego w korytarzu automatu, niż batoniki firmy Nestle. Nie posłuchał mnie.  Za to w Bunkrze Sztuki można było kupić płyty CD z automatu z ambitną muzyką elektroniczną. Za 5 zł sztuka. A w 2011 roku chodziła plotka, że automaty ze świeżym mlekiem prosto od krowy to najlepszy pomysł na biznes.

31. Remonty w babskiej ekipie albo porady/kursy/książki dla majsterkowiczek

Kobieca ekipa remontowa – zaciekawi, bo przełamuje stereotyp, a przecież może być równie skuteczna i sprawna co ekipa męska.

32. Domowe obiady

Gotowane i wydawane we własnej kuchni. Wynalazek o PRL-owskich korzeniach, ale ma szansę wrócić do łask. W Krakowie się sprawdza.

33.Tajne restauracje i kluby kolacyjne

Pisały o tym zjawisku Wysokie Obcasy. Raczej w dużych miastach się mogą sprawdzić. Na Zachodzie – boom, ale oczywiście, cichy, tajny boom. U nas też. Ja byłam raz. Ekspertką nie jestem. Było cudownie.

34. Warzywa eko dostarczane pod drzwi

Raz byłam w takiej sieci zamawiających eko warzywa od rolników, ale było to średnio zorganizowane. Jeżeli ktoś to lepiej zorganizuje – będę znowu zamawiać.

35. Tofu i kombucha

Tofu produkuje się z soi i nie jest to wielka filozofia, grzyb kombucha można kupić tanio na Allegro. Kto nie zna, niech googluje. I można ruszyć z małą produkcją napojów z kombuchy (pyszne, zdrowe, w Kalifornii i Berlinie bardzo drogie i bardzo, bardzo modne) i niezbędnego w diecie wegańskiej tofu. Wąska, ale wierna klientela.

36. Networkingowe spotkania dla różnych grup

Latające Kręgi są darmowe, ale wiele spotkań networkingowych jest płatnych. Ludzie potrzebują kontaktów i są za ich zdobycie w stanie płacić.

37. Survival i samoobrona dla kobiet

Istnieją już takie inicjatywy, ale nie widziałam oferty, która rzuciłaby mnie na kolana, a tu przecież o rzuty chodzi…

38. Horse mentor, pływanie z delifnami, dogoterapia i catvertising, czyli zwierzaki w natarciu

Zajęcia horse mentor  – nie byłam, ale chętnie bym poszła – piękna sprawa. A to video o kotach jest tak genialne, że można dać się nabrać. Oczywiście to żart, ale nie lekceważyłabym mocy kotów. Na przykład taki pomysł na kawiarnię – przygarnąć 10 kotów ze schroniska, nadać im imiona, zrobić profile na stronie i pisać o ich przygodach, trzymać je w charakterze rezydentów kawiarni, a goście na wejściu mogą dostawać koty do sadzania na kolanach i do głaskania – o ile koty łaskawie na to pozwolą. Dużo ludzi kocha koty, a nie może ich mieć na własność – takie miejsce mogłoby stać się szybko kultowe.

39. Metamorfozy

Stylistek i wizażystek mamy w kraju mnóstwo. Bloggerki wrzucają video filmiki, na których uczą jak sobie zrobić kocią kreskę na powiece (widzicie, znowu koty!). Ale która kobieta nie chciałaby dostać kompleksowej porady dotyczącej wyglądu, która zamieni ją w księżniczkę?

40. Różne przedmioty z mądrymi, inspirującymi, zaskakującymi cytatami

W Poznaniu działa Sklep z cytatami. Ale ktoś kto mieszka na krakowskim Kazimierzu i potrzebuje ołówka z cytatem Caulo Poelho (tak, to nie literówka) typu „Miłość była, jest i będzie” nie wsiądzie w TLK i nie ruszy do Poznania. Jednym słowem – cytaty potrzebne są nie tylko poznaniakom, tej!

41. Terapia manualna kręgosłupa

Prawie każdy kogo znam narzeka na swój kręgosłup, ma skrzywienia, przesunięte kręgi i inne dolegliwości. Patrząc ilu moich znajomych jest w tej chwili on-line na fejsie, zakładam, że trend ten się niestety pogłębi.

42. Warsztaty i kursy ogrodnicze

Pionierem w Krakowie jest inicjatywa Pies Ogrodnika. Chapeau bas! Cudowne teksty na stronie – tylko czytać i podpatrywać, jak należy pisać.

43. Pozauniwersyteckie kursy filozofii

To nie prawda, że ludzie chcą chodzić tylko na kursy jazdy samochodem, obsługi kasy fiskalnej i business English. To musiałby być kurs dający podstawy wiedzy o historii europejskiej filozofii – od Greków po Derridę, prowadzony z pasją i ikrą. A jakby była to dodatkowo okazja do poznania interesujących osobników płci przeciwnej…? Myślenie jest sexy!

44. Portrety psów

A teraz coś z zupełnie innej beczki. Portrety psów. Robione na zamówienie. Podbijają portal Etsy. Ciężko mi się wczuć w postawę właściciela psa, ale wygląda na to, że wielu właścicieli chce mieć realistyczny portret swojego pupila nad kominkiem.

45. Beauty coaching

Ktoś, kto będzie towarzyszył w drodze od zaniedbanego kaczęcia do promieniującego łabędzia. I będzie prawił komplementy po drodze. Więcej niż kosmetyczka, stylistka, czy wizażystka.

46. Hammam

Ktoś, kto założy w Krakowie hammam z prawdziwego zdarzenia, może mieć pewność, że wykupię natychmiast roczny karnet.

47. Prowadzenie profili social media dla małych firm

Nie każda właścicielka małego biznesu ma dryg i czas, potrzebne do sprawienia, żeby Facebook , Tiwtter i Pinterest przynosiły biznesowe korzyści. Wiele osób wolałoby zlecić to zadanie komuś kompetentnemu.

48. Agent/menadżer dla kreatywnych dusz

Po świecie chodzi masa bardzo zdolnych ludzi, którzy mają niezwykłe pomysły i talenty, ale za grosz nie potrafią się wypromować, ani nawiązać kontaktu z właściwymi osobami. Ktoś kto ma talent organizacyjny, mógłby sprowadzić ich na drogę sukcesu i większej społecznej użyteczności (mrugam okiem).

49. Sex shop z duszą

Znowu dusza. Tym razem w połączeniu z genitaliami. Chodzi o miejsca przyjazne dla kobiet, antywulgarne, edukujące, estetycznie urządzone. Są takie miejsca. Może być ich więcej.

50. Wyjazdy do tanich SPA w Azji Zachodniej

Każdy by chciał jechać do SPA. Nie każdego stać. W Tajlandii jest wiele tanich opcji bycia wymasowanym za wszystkie czasy i wypielęgnowanym od stóp po rozdwajające się końcówki włosów. Można je znaleźć w internecie, ale nie każdy potrafi. Chodzi o to, żeby ktoś „zrobił wszystko za nas”, łącznie z wyszukaniem taniego lotu.

51. Swatanie

Portali randkowych tyle, co grzybów po deszczu. Ale stare, dobre swatanie offline, mogłoby wrócić do łask.

52. Treningi współpracy w grupie

Podobno jako Polacy jesteśmy w tym beznadziejni. W Kraju Basków kwitną kooperatywy, u nas spółdzielnie dostają dofinansowania i padają. Kraj indywidualistów i samotnych kowbojów. A bez współpracy we współczesnym świecie, to jak bez palców.

53. Trendy tarocistka

Tarot kojarzy się z wróżkami ubranymi na fioletowo, przyjmującymi w pomieszczeniach wyłożonych brzydką boazerią. A tarocistka hipsterka-intelektualistka? To by było coś. Bo dużo osób jednak chciałoby posłuchać wróżby od czas do czasu, dla zabawy i na serio.

54. Organizacja przestrzeni i porządki

Perfekcyjna Pani domu na telefon. Przychodzi do domu, robi nam zen porządek i sobie tylko znanymi sposobami zmusza do jego utrzymania.

55. Feng shui przystępne cenowo i bez „kurzołapów”

Ponieważ mieszkanie mojej przyjaciółki w Oakland, najmilsze mieszkanie w jakim kiedykolwiek byłam, zostało urządzone zgodnie z zasadami starożytnej sztuki feng shui, ale nie było w nim smoków, lustereczek, chińskich znaków i innych łapiących kurz tak zwanych „remediów”, sama chciałam się skusić na zamówienie konsultacji. Jednak rodzima oferta nie przekonała mnie – nie było nic skrojonego na moje potrzeby. Bałam się, że aby mieć dane życie miłosne trzeba będzie zawiesić w rogu pokoju obrazek z dwoma łabądkami.

56. E-learning

Niby banał, ale nie wierzę, że możliwości różnych kursów on-line zostały wyczerpane.

57. Marketing i social media dla ezoświatka

Skrót myślowy. Mam na myśli usługi specjalnie sprofilowane do potrzeb rosnącego rynku warsztatów i zabiegów typu: misy tybetańskie, neotantra, medytacje, vedic art, joga, alternatywna medycyna. Jest dużo osób, które się tym zajmują, ale mało takich, które opanowały też jak się promować skutecznie i z klasą. Ta pani ładnie się promuje.

58. Neoturystyka

Podróże do konkretnych krajów, podróże tematyczne, podróże dla singli, podróże połączone z warsztatami pisania …

59. Nauka śpiewu dla fałszujących

Około 10% ludzkości nieprzeciętnie fałszuje i zazwyczaj właśnie ci ludzie marzą o tym, żeby czysto zaśpiewać „Sokoły” przy ognisku lub hicior Adele pod prysznicem. 20% natomiast nie fałszuje tragicznie, ale myśli, że fałszuje i chciałoby to zmienić. Jedni i drudzy byliby chętni na takie zajęcia.

60. Zajęcia z somatycznych technik pracy z ciałem – technika Alexandra, metoda Feldenkraisa, Body Mind Centering, Authentic Movement

Uważam, że nadchodzi „somatic boom”. Jeszcze nie słyszeliście o tych metodach poznawania swojego ciała , eksplorowania ruchu, częściowo też terapii? Usłyszycie na pewno.

61. Krawcowa marzeń

Można to rozumieć metaforycznie i dosłownie. Niby sieciówki królują, ale krawcowa, która potrafi uszyć wszystko, co sobie człowiek zamarzy to skarb.

62. Wizytówki jakich nie ma nikt

Firma, która robi rewelacyjne wizytówki. Tylko wizytówki. Takie, że jak ktoś nam taką wręczy, to od razu zapamiętujemy i ogrania nas wstyd, że mamy zwykłą wizytówkę. Na przykład TAKIE.

63. Firma tworząca lub sprzedająca gry planszowe  – takie naprawdę fajne

Nadchodzi zima i gry planszowe wracają do łask, ale brakuje naprawdę dobrych gier dla osób dorosłych.

64. Specyficzny handmade

Na przykład organy z e-sklepu Pluszektorium. Prostota tego pomysłu polega na tym, że pomysłodawczyni nie szyje organów, ptaszków, lalek i kotków. Tylko organy. Albo lalki na palce o twarzach znanych filozofów robione w Berkeley przez Stowarzyszenie Bezrobotnych Filozofów.

65. Kwas chlebowy z kija

W Krakowie świetnie schodzą bezalkoholowe napoje na bazie yerby mate, czyli Yerbata i Bombilla, ale zwykły, zdrowy, tani kwas chlebowy dystrybuowany w kegach jak piwo i podawany w kuflach, to pomysł, który czeka na realizację. Grupa docelowa – szesnastki, które chcą udawać, że piją piwo, alkoholicy i kobiety w ciąży.

66. Wygłuszone studio, w którym można bić talerze i wrzeszczeć jak głośno się chce.

Od dwóch złotych za minutę. Bo czasem słyszy się radę – „Masz problem ze złością? Idź do lasu i się wykrzycz”. Umówmy się – nie każdy ma pod nosem las, a poza tym w lesie czasem głupio wrzeszczeć – nieopodal mogą być ludzie i mogą się zaniepokoić naszym krzykiem. A talerzem też by się chciało rzucić, a w lesie ściółka… Tylko skąd brać talerze???

Które punkty najbardziej Ci się podobają? Wymień 3 numery, które wybrałabyś, gdybyś mogła teraz natychmiast rzucić wszystko i zająć się czymś zupełnie nowym. Jestem bardzo ciekawa, które pomysły będą cieszyły się powodzeniem.

Znasz kogoś, komu się to może spodobać? Wyślij link.

podpis-imie