Kasia Frużyńska – www.zblyskiemwoku.pl

1. Z jakim pomysłem przyszłaś do Latającej Szkoły?
Stworzenie kursów dla par i małżeństw o tym jak się dogadywać pod marką „Z błyskiem w oku”. Zbyt wiele filmów kończy się na pięknym ślubie, a za mało mówimy o tym, że po latach bywa ciężko, a psychologia może pomóc zrozumieć drugą osobę.
2. Co się z nim stało? Czym się teraz zajmujesz?
Stworzyłam na FB grupę „Rodzina z błyskiem w oku”, gdzie co miesiąc pracujemy nad jednym tematem np. finanse, romantyczność po latach, pojawiają się też wyzwania. Działa też mój blog i fanpage „Z błyskiem w oku”.
3. Co robiłaś wcześniej?
W pierwszej pracy byłam nianią, potem windykowałam należności od Francuzów, miałam staż w wydawnictwie, napisałam swoją powieść. Teraz pracuję na etacie, prowadzę szkolenia i webinary. Kocham czytać i dzielić się wiedzą.
4. Z jak dużą inwestycją na start był związany Twój biznes?
To głównie inwestycja czasowa, staram się wykroić czas rano zanim dziecko się na dobre obudzi i nie zacznie się praca.
5. Co było dla Ciebie najtrudniejsze w tworzeniu własnego biznesu?
Decyzja na czym się skupić, do jakiej grupy docelowej mówię. Miałam ambicje, by dotrzeć do wszystkich i wszystkich zadowolić:)
6. Która lekcja z Latającej Szkoły najbardziej zapadła Ci w pamięć?
Lekcja o społeczności z Kaśką Żbikowską, by ustalić, jaką wartość ma nieść grupa dla nas i dla odbiorców.
7. Jakie są Twoje supermoce?
Pomysłowość, zorganizowanie i chęć uczenia się nowych rzeczy. Kocham listy zadań i burze mózgów.
8. Jak się promujesz?
Aktywnie działam w grupie, dzielę się użyteczną wiedzą na instagramie i fanpage`u „Z błyskiem w oku”. Niedawno dzięki Latającej Szkole ruszyłam z cyklem „Para z błyskiem”, gdzie ciekawe pary opowiadają o swoich relacjach bez lukru.
9. W co Twoim zdaniem warto inwestować (w biznesie)?
We współpracę z innymi, narzędzia i usprawnianie swojej pracy . Zamiast robić wszystko, warto robić, to, co daje ci najwięcej energii, a resztę np. księgowość zostawić ekspertom.
10. Kto cię inspiruje / kogo podziwiasz / komu zazdrościsz?
Inspiruje mnie pomysłowość Karoliny Bartoszek-Dourado Biznesowej skrzydłowej, kocham humor i piękny język Julity Kordońskiej w jej podcaście o hormonach, a zazdroszczę Pani Swojego Czasu konsekwencji w działaniu i odwagi, żeby robić różne rzeczy po swojemu.
11. Śmiałe niezrealizowane marzenie (związane z biznesem)?
Konferencja o związkach – z energią, humorem i ciekawymi gośćmi!
12. Na co przeznaczyłabyś 100, 1000, 10000 złotych gdybyś dostała taką kwotę na rozwój biznesu?
100 na nowe książki, 1000 na szkolenie o odwadze z Joanną Chmurą, 10000 na zorganizowanie konferencji dla par.
13. Plany na najbliższą przyszłość?
Kurs dla narzeczonych o tym jak się dogadać w związku – taka świecka wersja nauk przedmałżeńskich.
14. Zaskakujący fakt o Tobie, którego byśmy się nie spodziewały przeczytawszy Twoje dotychczasowe odpowiedzi?
Złamałam kiedyś gołą ręką 1,5 cm sosnową deskę na warsztacie samoobrony dla kobiet. Wspaniałe uczucie.